Budowa infrastruktury do ładowania aut elektrycznych
Doświadczenia Play zebrane w trakcie wdrożenia elektryfikacji pokazują, że newralgicznym elementem całego procesu jest infrastruktura. Dlatego eksperci flotowi spółki radzą organizacjom, które przymierzają się do przejścia na elektromobilność, inwestycje w rozwój własnej infrastruktury, którą warto zacząć jak najszybciej i od początku zadbać o dobór odpowiednich partnerów.
- Zamówienie i dostawa samochodów elektrycznych trwają przeważnie kilka razy krócej niż budowa stacji ładowania w biurach, czy w domach pracowników. Tu proces inwestycyjny może zająć nawet ponad rok - mówi Kamil Życki. - Na szczęście większość zarządców czy właścicieli nieruchomości podchodzi do budowy stacji ładowania z coraz większą świadomością. Wyzwania pojawiają się po stronie ubezpieczycieli czy specjalistów ppoż, którzy stawiają dodatkowe, często kosztowne wymagania - dodaje.
Jak pokreśla Mariola Dudek, ponad 70% ładowań flotowych pojazdów Play odbywa się w biurze lub w domach pracowników. - Co istotne, te dwa miejsca generują połowę wszystkich kosztów ładowania. To potwierdza, że inwestycja we własną infrastrukturę - zarówno w biurze, jak i u pracownika w domu - to nie tylko kwestia wygody, ale i optymalizacji budżetu flotowego - zaznacza dyrektor Departamentu Zakupów Strategicznych i Zarządzania Nieruchomościami, Flotą i Energią P4.
W sytuacji, gdy pracownicy korzystają z ładowarek w biurze, w domu i w trasie - kluczowym elementem całego procesu staje się zarządzanie ładowaniami oraz ich rozliczanie. W tym obszarze Play współpracuje z Elocity, polską spółką rozwijającą oprogramowanie do zarządzania infrastrukturą ładowania.
- Wspieramy P4 kompleksowo w oparciu o Elocity One Connect, naszą autorską usługę dla flot. Stacje są zintegrowane z naszym systemem, więc pracownicy mogą korzystać z jednej aplikacji i jednej karty RFID, niezależnie od miejsca ładowania. Z kolei fleet manager ma pełną kontrolę nad procesem w jednym panelu: widzi zużycie energii, koszty i sposób wykorzystania infrastruktury - mówi Agnieszka Nocuń, CFO i członkini Zarządu Elocity. - Nasz system umożliwia także automatyczne i precyzyjne rozliczanie ładowań służbowych na przydomowych stacjach w zgodzie z obowiązującymi przepisami podatkowymi - dodaje Agnieszka Nocuń.
Jak informuje Kamil Życki, P4 planuje do 2030 roku zbudować blisko 300 punktów ładowania. W tym procesie spółka kontynuuje współpracę z Elocity – zarówno w obszarze infrastruktury, zarządzania ładowaniami, jak i rozliczeń. - To partner, który rozumie nasze potrzeby i pomaga szukać rozwiązań - podkreśla kierownik Działu Floty P4.
Z kolei Mariola Dudek dodaje: - Elektryfikacja floty to maraton, nie sprint - i właśnie tak do niej podchodzimy. Sukces tej transformacji opiera się na trzech filarach: otwartości pracowników, którzy testują nowe rozwiązania, profesjonalizmie Działu Floty, który prowadzi ten proces, oraz partnerstwie z Elocity, które dostarcza infrastrukturę i technologię. Efektem jest flota, która spełnia wymogi klimatyczne, ale przede wszystkim - służy ludziom.