News

Rynek aut elektrycznych przyspiesza

W Polsce zarejestrowanych jest 22 tys. osobowych samochodów elektrycznych. Najnowsze dane z marca 2021 roku.

Rynek aut elektrycznych przyspiesza

grafika

Jak wynika z Licznika Elektromobilności prowadzonego przez Polski Związek Paliw Alternatywnych (PZPN) i Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), wzrost liczby elektryków w naszym kraju nie ustaje. W pierwszym kwartale 2021 r. przybyło na polskich drogach 3 555 sztuk, czyli 107% więcej niż w analogicznym okresie 2020 r.

Liczba pojazdów elektrycznych w Polsce rośnie

Pod koniec marca 2021 r. roku na polskich drogach jeździło ponad 11 tysięcy w pełni elektrycznych aut osobowych (BEV, ang. battery electric vehicles) oraz prawie tyle samo samochodów z napędem hybrydowym typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles). Flota elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych także nieco wzrosła z 800 do 880 sztuk. W miastach pojawiło się też 40 nowych elektoautobusów, a park elektrycznych motocykli i motorowerów przekroczył 9 tys. Oznacza to, że po polskich drogach jeździ łącznie ponad 33 tys. pojazdów napędzanych prądem (stan na marzec 2021 r.).

Rozwój stacji ładowania

Wraz z rozkwitem rynku pojazdów z napędem elektrycznym, następuje rozwój infrastruktury ładowania. W pierwszym kwartale 2021 r. przybyło 61 stacji ładowania, więc w marcu było ich w sumie ponad 1400. Z raportu wynika, że jedną trzecią stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a całość dopełniły wolne ładowarki prądu przemiennego (AC). Najwięcej punktów ładowania znajdziemy w Warszawie, w której można było zauważyć 7-procentowy wzrost w liczbie stacji od początku 2021 r. Kilka nowych punktów ładowania zainstalowano m.in. także w Gdańsku, Wrocławiu i Katowicach. Należy jednak zaznaczyć, że tempo instalacji stacji ładowania zwolniło, w porównaniu z IV kwartałem 2020 r, w którym pojawiły się 82 nowe stacje. Taki stan rzeczy jest niepokojący.

Polska musi mieć więcej stacji ładowania

O ile w ofercie producentów samochodowych, ciągle pojawiają się nowe pojazdy elektryczne, to bez wystarczająco szybkiego rozwoju infrastruktury ładowania może okazać się, że nie będzie w Polsce miliona elektryków do 2025 r - tak jak obiecywano. Nikt nie chce stać w kolejce po prąd - rozwój e-mobility musi przyspieszyć.

Jakub Farcyś, Prezes PZPM podkreśla, że infrastruktura ładowania w Polsce musi dotrzymać tempa Europie. Producenci pragną swobodnego dostępu do ogólnodostępnych stacji ładowania, czy tankowania wodoru i gazu dla swoich klientów - nie tylko w miastach i na osiedlach, ale także przy głównych szlakach komunikacyjnych. To zapewni większy popyt i komfort przyszłym kupcom pojazdów napędzanych alternatywnymi paliwami. Według opinii Macieja Mazura, dyrektora zarządzającego PSPA, działania związane z rozwojem polskiej elektromobilności nie przyspieszą jednak, bez dopłat i odpowiednich ulg podatkowych. Wielu klientów i przedsiębiorców wciąż czeka na zrealizowanie obietnic. 

"Sytuacji w zakresie rozbudowy infrastruktury z pewnością nie poprawi planowana nowelizacja Ustawy o elektromobilnosci i paliwach alternatywnych, w ramach której zostaną usunięte art. 64-66 dotyczące tzw. mechanizmu interwencyjnego nakładającego na  operatorów systemów dystrybucyjnych elektroenergetycznych (OSD) obowiązek wybudowania brakującej liczby stacji ładowania, o ile próg minimalny (określony w art. 60 ustawy) nie został osiągnięty w trybie rynkowym. W tym kontekście dodatkowego znaczenia nabiera możliwie szybkie wdrożenie programu wsparcia rozbudowy infrastruktury ze środków NFOŚiGW” – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA.

 

grafika

Kontakt z mediami

Michał Baranowski
Prezes Zarządu

+48 504 001 314
michal@elo.city

 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych:

LinkedIn
Facebook
Twitter
Instagram