Z wyników badania twórców aplikacji Elocity wyłania się również obraz użytkownika samochodu elektrycznego. Najczęściej jest to mężczyzna (92% ankietowanych) z wyższym lub średnim wykształceniem. Mieszka przeważnie w dużym mieście, choć co piąty respondent to mieszkaniec wsi. W większości przypadków samochód elektryczny nie jest jedynym autem w gospodarstwie domowym (62%) i najczęściej jest prywatną własnością użytkownika (72%), a nie pojazdem służbowym.
Sposób wykorzystania auta, który deklarują badani, potwierdza, że elektryk stał się częścią codziennej mobilności: służy do dojazdów do pracy lub szkoły (76%) oraz załatwiania codziennych spraw (81%), a jednocześnie ponad połowa osób jeździ elektrykiem również podczas wyjazdów weekendowych i urlopowych.
- Przeprowadziliśmy to badanie, aby lepiej zrozumieć potrzeby użytkowników aplikacji Elocity. Dziś korzysta z niej 160 tysięcy kierowców, którzy w jednym miejscu mają dostęp do 72% publicznych stacji ładowania w Polsce. Wyniki pokazały nam dodatkowo kierunek, w którym rozwija się elektromobilność. Coraz większe znaczenie ma całe doświadczenie użytkownika: od znalezienia stacji, przez uruchomienie ładowania, po rozliczenie. To właśnie w tych obszarach będzie rozgrywać się dalszy rozwój rynku - mówi Adrian Nocuń, CEO Elocity.
W tym kontekście rośnie znaczenie narzędzi, które ułatwiają kierowcom korzystanie z auta i podejmowanie decyzji o ładowaniu. Dla wielu użytkowników aplikacja staje się dziś podstawowym punktem kontaktu z infrastrukturą: pozwala nie tylko znaleźć stację, ale także porównać ceny, sprawdzić dostępność i uruchomić ładowanie, a na końcu zapłacić.